Gry szkoleniowe? Po co to komu?

Intensywne szkolenie… i nic. Skąd bierze się wysoka skuteczność warsztatów z grami i dlaczego tradycyjne szkolenia nie zawsze działają?
Problem niskiej skuteczności szkoleń to nieustanna bolączka trenerów, menedżerów i pracowników działów HR. Kilkanaście godzin spędzonych na sali szkoleniowej, dziesiątki przyswojonych teorii, kolejne ćwiczenia, które pokazują, jak wykorzystać je w praktyce... “Po takiej dawce pracy każdy uczestnik szkolenia powinien wykonywać swoje obowiązki szybciej, lepiej i bardziej efektywnie.” - myślimy. Niestety rzeczywistość nie zawsze wygląda tak różowo. Oczekiwany spektakularny wzrost efektywności po szkoleniu nie przychodzi. Zainwestowana energia, czas i pieniądze przepadają.  Dlaczego?
 
Dlaczego tradycyjne szkolenia nie działają?
 
Każda kompetencja składa się z trzech elementów: wiedzy, umiejętności oraz postawy. Jeśli któregoś z nich zabraknie, trudno mówić o kompetentnym pracowniku. Niestety osoby odpowiedzialne za rozwój zespołu czasem zdają się o tym zapominać – pracownicy trafiają na tradycyjne szkolenia, podczas których mają okazję zdobyć wiedzę i przećwiczyć nowe umiejętności, zupełnie nie zmieniając swojego nastawienia do tego, co robią. A potem szybko wracają do pracy i… swoich dawnych nawyków. Czy można temu zapobiec? Owszem, wybierając takie metody rozwoju, które pozwolą zmienić postawy pracowników. Jedną z nich są gry szkoleniowe.
 
Gra szkoleniowa – jak to działa i dlaczego?

Gry szkoleniowe? Po co to komu?


 
Nie mylmy ich z prostymi ćwiczeniami, które towarzyszą wielu szkoleniom – budowanie wież z makaronu, bieganie po sali, proste zabawy integracyjne to nie gry szkoleniowe. Te są o wiele bardziej skomplikowane. Przygotowanie gry szkoleniowej potrafi zająć wiele długich tygodni, podczas których projektanci ustalają cele edukacyjne narzędzia, pracują nad mechaniką, testują, myślą nad ergonomią… W efekcie gra staje się świetną podstawą do pracy na postawach uczestników szkolenia. Grając w grę szkoleniową, uczestnicy podejmują różne decyzje i widzą, które z nich prowadzą do zwycięstwa, a które nie. Te pierwsze chętnie potem powielają w pracy, drugich starając się za wszelką cenę uniknąć.
 
Szkolenie z grą vs tradycyjne: wariant 1
 
Wyobraźmy sobie, że wysyłamy naszego pracownika na warsztat dla menedżerów sprzedaży. Podczas tradycyjnego spotkania nasz podwładny zdobywa cenną wiedzę na tematy związane ze swoją pracą. Po powrocie do biura wpada jednak w wir obowiązków i mimo szczerych chęci nie ma czasu lub nie potrafi samodzielnie zastosować tego, czego się nauczył w praktyce. Szybko zaczyna więc radzić sobie z problemami i nawałem obowiązków w taki sam sposób, jak robił to dotychczas, a więc… wsiada do samochodu i jedzie do klienta sprzedawać. Krótko: nasz pracownik dowiedział się, co i jak ma robić, ale nie został przekonany, że takie działanie ma sens, w związku z czym po szkoleniu nic się nie zmienia.
 
Szkolenie z grą vs tradycyjne: wariant 2
 
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku szkolenia z grą. Wyobraźmy sobie, że ten sam pracownik trafia na szkolenie z grą szkoleniową Lejek Sprzedaży. Grając, musi podejmować różne decyzje i mierzyć się z ich konsekwencjami. Dla przykładu: widzi, że w trakcie gry poświęcając swój czas na zarządzanie i działania menedżerskie w długiej perspektywie osiąga lepszy wynik i wygrywa. Skupiając się zaś na działaniach sprzedażowych, wyręczając w pracy zespół, sprzedaje nieco więcej, ale koniec końców – przegrywa. To doświadczenie długo zostaje w pamięci, dlatego po powrocie do pracy częściej do niego wraca i podejmuje słuszne decyzje. Szczególnie, że po rozgrywce trener dostarczył mu do tego odpowiednich narzędzi.
 
Sukces w grze i w życiu zawodowym
 
Podsumowując: myśląc o wysokiej efektywności szkoleń warto postawić na takie rozwiązania, które nie tylko wyposażą pracowników w wiedzę i nowe umiejętności, ale także pokażą im, dlaczego pewne decyzje warto podejmować, a pewne zachowania powielać. Sposobem na to są szkolenia z grami, podczas których pracownicy dowiedzą się nie tylko, jak wygrywać w danej grze, ale i w codziennym życiu zawodowym.

Gry szkoleniowe? Po co to komu?
Najnowszy artykuł