Między życiem prywatnym a pracą: co się dzieje, jeśli pracownik nie odreaguje?

Dążenie do maksymalizacji efektywności pracy w wielu firmach przybrało formę nadmiernej eksploatacji pracowników. Obecnie wiążą się z tym dwa podstawowe problemy, a w zasadzie dwa różne opisy tego samego zjawiska, czyli stresu, którego pracownik z braku czasu nie jest w stanie odreagować.
Skąd się bierze stres?

Źródeł stresu w pracy jest wiele. Nie wszystkie stresory zresztą wpływają bezpośrednio na efektywność pracy wykonywanej przez pracownika: stres związany z rolą wpływa raczej motywująco, natomiast już ten, który wynika z niejasnego zdefiniowania roli, a więc również dysonansu między rolą opisaną a wykonywaną przez pracownika już owszem. Brak satysfakcji z wykonywanej pracy czy wypalenie zawodowe również są silnymi stresorami: zwykle jednym z ich następstw jest powstanie różnic zdań w ocenie wykonywanych przez pracownika zadań.

Między życiem prywatnym a pracą: co się dzieje, jeśli pracownik nie odreaguje?

Jak wyleczyć pracownika ze stresu?

Podstawową metodą odreagowania stresu jest wypoczynek w czasie wolnym, ale dziś wiele osób ma z tym problem. W praktyce wiele osób po prostu nie wie, w jaki sposób zadbać o to, aby praca nie zepchnęła życia prywatnego na margines. Wynika to przede wszystkim z przedłużającej się presji wywieranej przez menedżera i własnego dążenia do doskonałości. Pomocne mogą być w takiej sytuacji warsztaty work-life balance dla pracowników, a dla menedżerów szkolenia, które uświadomią im wagę prywatności pracownika dla dobrej kondycji organizacji. Chodzi tylko o to, aby i pracownicy, i członkowie kierownictwa mieli świadomość, że równowaga między życiem prywatnym a zawodowym nie jest w żaden sposób zagrożeniem dla wydajności pracy.

Innym sposobem jest szkolenie pracowników w formie treningu umiejętności. Zapobiega ono wypaleniu zawodowemu, pozwala się rozwijać i w dużej mierze prowadzi do redukcji stresu związanego z niespełnieniem (choćby tylko przypuszczalnym) wymagań kadry zarządzającej. Ideą takich szkoleń jest podbudowanie pewności siebie u pracownika i zbudowanie w nim poczucia wartości wykonywanej pracy.

Jakie są skutki braku reakcji?

Należy zaznaczyć, że za stres pracowników w większości odpowiada kadra kierownicza, mimo że nie jest to sytuacja, do której ktokolwiek doprowadził celowo. Dedykowane szkolenia biznesowe dla kadry zarządzającej zwykle uświadamiają menedżerom, jak duży wpływ na samopoczucie pracowników ma choćby forma i częstotliwość komunikacji albo sposób wydawania poleceń służbowych. To ważne, aby w członkach zarządu była świadomość znaczenia równowagi między życiem prywatnym i zawodowym pracownika. Dzięki temu osoby odpowiedzialne za zarządzanie organizacją będą w stanie lepiej zaplanować realizację projektu.

Pracownicy poddani przedłużającemu się działaniu stresorów ogólnie rzecz biorąc gorzej wykonują swoje obowiązki. Rozkojarzeni i nieskoncentrowani popełniają więcej błędów, których naprawienie wymaga jeszcze więcej energii. Częściej też dochodzi do wypadków na stanowisku w pracy, a to już sprowadza na organizację określone koszty, których najprostszym wyrazem jest choćby koszt utraconej szansy związany z absencją pracownika, który w optymalnych warunkach wydajnie wykonuje swoją pracę.

Podsumowanie

Maksymalizacja efektywności wcale nie musi odbywać się na drodze zwiększania obłożenia obowiązkami. Zarówno pracownicy, jak i menedżerowie muszą być świadomi znaczenia równowagi między życiem prywatnym i zawodowym, muszą rozumieć, że stresy zawodowe niszczą życie prywatne, ale napięcia w życiu prywatnym również przekładają się na jakość i wydajność wykonywanej pracy. Dopiero redukcja stresu i – co ważne – usunięcie stresora z otoczenia pracownika pozwalają na to, aby dana osoba w pełni odpowiedzialnie i z maksymalną sprawnością realizowała powierzone jej zadania. Jeśli jest taka potrzeba, kierownicy powinni organizować szkolenia zamknięte dla grup kadry, aby problem odnieść do realiów konkretnej organizacji, wskazać stresory i możliwe drogi ich usunięcia.

Między życiem prywatnym a pracą: co się dzieje, jeśli pracownik nie odreaguje?
Najnowszy artykuł