Konsument przyszłości – czego możemy się spodziewać za 10 lat?


Jakie potrzeby i oczekiwania będą mieli konsumenci za 10 lat?

Takie pytanie zadali sobie autorzy raportu ‘Consumer 2020. Reading the signs’. Przewidują, że rosnący rynek w krajach dynamicznie rozwijających się wymusi dostosowanie produktów i usług do potrzeb oraz stylu życia tamtejszych konsumentów. Najprawdopodobniej będą oni nadal poszukiwać jak najwyższej jakości. Jednocześnie wzrosną ich oczekiwania, żeby kupowane produkty i usługi były zgodne z ich przekonaniami dotyczącymi zdrowego odżywiania, dbałości o środowisko naturalne czy innych ważnych dla nich kwestii.

Rosnąca świadomość ekologiczna może dać szansę producentom koncentrującym się na jakości produktów, nie rywalizujących jedynie ceną. Przebojem mogą stać się mniejsze opakowania żywności, które pozwalają unikać jej marnowania, motywują do częstszych zakupów świeższych produktów, więc prawdopodobnie zdrowszych.

Jakich jeszcze zmian możemy się spodziewać? Prognozy demograficzne przewidują, że społeczeństwa zachodnie nadal będą się starzeć. Liczba urodzeń nie tylko nie wzrośnie, lecz wręcz zmaleje. Jednocześnie dalszy postęp medycyny przyczyni się do kontynuowania tendencji do wydłużania się życia. Konsumenci w podeszłym wieku będą szukali możliwości radzenia sobie z dbaniem o zdrowie i kondycję fizyczną, walką z przejawami starzenia. Jeśli system emerytalny będzie wydolny, emeryci zaczną szukać też możliwości aktywnego i przyjemnego spędzania wolnego czasu. W przeciwnym razie, ludzie w starszym wieku zostaną zmuszeni pracować dłużej. To będzie się wiązało z zapotrzebowaniem na produkty i usługi ułatwiające im zachowanie sprawności i wydajności zawodowej, mimo zaawansowanego wieku.

Młodzi konsumenci nadal pozostaną grupą wyznaczającą i propagującą nowe trendy. Można przewidywać, że będą jeszcze bardziej skłonni dzielić się swoimi opiami o produktach i usługach z faktycznymi znajomymi oraz coraz liczniejszą grupą wirtualnych znajomych, z którymi kontaktują się jedynie poprzez Internet i nowe media. Ich opinia będzie mieć rosnące znaczenie, gdyż tradycyjnie jest to grupa najmniej lojalna i najbardziej podatna na rekomendacje rówieśników. Młodzi ludzie poszukują nieustannego potoku informacji, ale takich, które uznają za obiektywne. Wychowani w nieustannej ekspozycji na przekazy reklamowe są na nie znacznie bardziej odporni i reagują niechęcią na nachalne próby manipulacji ich decyzjami zakupowymi. Oczekują także, że firmy będą otwarte na ich propozycje i sugestie zmian w ofercie. Potrzeba dialogu z firmą, a nie jednostronnego przekazu, najprawdopodobniej stanie się jeszcze bardziej widoczna.

Pomimo dalszego rozwoju nowych kanałów komunikacji, najprawdopodobniej nie zmaleje rola pracowników i ich zachowania. Nie tylko bezpośredni kontakt pracowników z klientami firmy w trakcie pracy będzie miał znaczenie. Można przewidywać rosnącą rolę interakcji pracowników poza ich pracą z klientami, innymi pracownikami, znajomymi. Pracownicy mówią i będą jeszcze więcej mówić o firmie i jej produktach, polityce, ludziach; przesyłać informacje e-mailem, publikować na facebooku czy portalach, które pewnie się pojawią i zdobędą popularność… Jeśli to, co mówią, nie jest spójne z przekazem firmy, jak można takiej firmie zaufać? Rolą firmy będzie więc monitorowanie informacji i opinii o doświadczeniach klientów i pracowników oraz odpowiednie reagowanie na negatywne sygnały.

Wydaje się więc, że warunkiem stworzenia doświadczenia pasującego do potrzeb konsumenta za 10 lat będzie duża elastyczność firmy połączona z konsekwencją w działaniu i nieustannym uczeniem się nowych metod.

Źródło:

Raport Deloitte, Consumer 2020. Reading the signs.

 

Joanna Kozioł
Szkolenia na Kazimierzu
Pro Optima Sp. z o.o.
ul. Grzegórzecka 10B/205
31-530 Kraków
tel. +4812 397 79 51
fax. +48 12 378 35 52