Przedstaw się

Każde spotkanie zaczyna się od pierwszego słowa.

Zwykle jest nim „Dzień” w zwrocie „Dzień dobry” lub „Witam” i dobrze. Co powinno się pojawić zaraz potem? Wg mnie przedstawienie się. Drugim słowem, zaraz po przywitaniu powinno być przedstawienie własnego imienia i nazwiska. Często obserwuję, że prowadzący prezentacje przedstawiają się niezbyt staranne, by nie powiedzieć byle jak. Tym czasem to jak się przedstawimy przekłada się na to jakie będziemy wrażenie na odbiorcach. Im bardziej zdawkowo, niewyraźnie, pośpiesznie, bez użycia pauz tym gorzej. Bywa przecież tak, że do końca prezentacji odbiorcy nie mają jak spytać o nazwisko prowadzącego.

Proponuję proste reguły przedstawienia się.

Mów wolno, bardzo wolno. Tak byś miał wrażenie, że mówisz zdecydowanie za wolno.

Mów wyraźnie, powoli artykułując każdą z liter. W szczególności zadbaj o to by samogłoski zabrzmiały donośnie.

Mówiąc wprost, samogłoski zwłaszcza z Twojego nazwiska powinny być a r t y k u ł o w a n e  teatralnie. Tobie wyda się to śmieszne ale dzięki temu odbiorcom ułatwisz usłyszenie i zapamiętanie Twojego nazwiska.

Wypowiadając swoje imię oddziel go pauzą od nazwiska: nazywam się: Tomasz – pauza – Kras – pauza. Dzięki takiemu zabiegowi zwiększysz prawdopodobieństwo, że dotrze do wszystkich Twoje nazwisko a odbiorcy go nie przekręcą.

Przedstawiając się  skieruj swoje ciało i wzrok na odbiorców – to z nimi się witasz i to oni a nie ściana, czy laptop mają usłyszeć Twoje imię i nazwisko.

Staranność i brak pośpiechy przy przedstawianiu się, dzięki efektowi aureoli, przełoży się na lepszy odbiór Ciebie i treści, które zaraz po tym będziesz przedstawiać.

Jeśli do tej pory nie zwracałeś uwagi na ten aspekt prezentacji przetestuj choć raz zaproponowane zalecenia i przekonaj się jaką siłę możesz czerpać z uwagi, jaką pozyskasz od odbiorców już w pierwszej minucie spotkania.

Powodzenia