Stosuj regułę UST

Tempo prezentacji - reguła USTWielu uczestników szkoleń z prezentacji zadaje mi pytanie: Ile slajdów przygotować na prezentację?

Jedni kalkulują: skoro mam 40 minut na wystąpienie, to potrzebuję około 40 slajdów. Jeden slajd na minutę. Inni uważają, że to szaleństwo i w ich opinii na 40 minutową prezentację wystarczy od 4 do 10 slajdów.

Przecież, przy każdym slajdzie trzeba się zatrzymać
i opowiedzieć o nim co nieco…

Tempo prowadzenia prezentacji

Jeśli Twoje wystąpienie oparte jest o prezentację złożoną ze slajdów zasada, którą powinieneś się kierować brzmi ­UST, czyli Utrzymaj Szybkie Tempo.

Jeżeli nie należysz do tych, którzy potrafią utrzymać uwagę opowiadając w ciekawy sposób nawet o zeszłorocznym śniegu, wówczas lepiej byś przyspieszał, zamiast zwalniać. Ludzka uwaga ma to do siebie, że jest bardzo przerzutna. Atencja Twoich odbiorców skupia się bardziej na otaczających ich wydarzeniach, jeśli slajdy są wyświetlane zbyt wolno.

Reguła UST oznacza, że co 15 sekund następuje zmiana slajdu.

Wynika z tego, że potrzebne są około 3 – 4 slajdy na minutę. W praktyce wygląda to tak, że zadajesz pytanie do odbiorców lub zapowiadasz pewną prawdę i wyświetlasz obraz.

Krótki komentarz do slajdu i nawiązanie do kolejnego slajdu – czyli jego zapowiedź. Zaraz po niej wyświetlasz kolejny slajd i komentujesz jego zawartość. I tak, w dającym gwarancję utrzymania uwagi tempie, kolejne sekwencje: zapowiedź, slajd, komentarz, aż do końca prezentacji.

Oczywiście, gwarancją sukcesu są odpowiednio skomponowane slajdy. Powinny one wizualizować Twój przekaz, unikaj przepełnienia informacjami. Nie popadajmy jednak ze skrajności w skrajność – slajdy nie mogę być zbyt ubogie. Istotna jest także jakość wykorzystanych grafik, kolorystyka, wielkość i rodzaj fontu, kompozycja poszczególnych elementów na slajdzie.

Komponując slajdy pamiętaj także o tym, by były niedopowiedziane. Po to, by było miejsce na Twój komentarz, a Ty jako prowadzący, byś był niezbędny na samej prezentacji.

Same slajdy nie mogą być wyłącznie streszczeniem samej prezentacji, powinny stanowić dodatek do Twojego wystąpienia. To Ty jako prowadzący jesteś przewodnikiem po przekazie.

Zapowiadaj slajd wyświetlaj i zwracaj uwagę na szczegóły lub ogólny przekaz.

Komentuj to co pokazałeś płynnie przechodząc do kolejnej sekwencji: zapowiedź, slajd, komentarz.

Stosując UST zrobisz szybki, dynamiczny i nie dający odpocząć odbiorcy show. Taki styl nie jest odpowiedni dla każdego, ale gwarantuje zaangażowanie adresatów. Oczywiście wymaga dobrego przygotowania, ale o tym już chyba wiesz z poprzednich wpisów.

Jeśli szukasz nowych dróg wypróbuj regułę UST i zobacz jak zadziała na Twoich odbiorców. Sprawdź przy okazji czy Tobie odpowiada taki styl prowadzenia prezentacji.

Dla urozmaicenia przekazu, a także dla zwiększenia siły wywieranego wpływu, możesz wzbogacić swoje wystąpienie o 1 – 2 dłuższe historie. Opowiadasz je jakby Twój pociąg zatrzymał się na chwilę. Oczywiście po to by zaraz ruszyć z tym samym tempem dalej. Historia w tym przypadku jest jedynie małym przystankiem i nie może trwać zbyt długo.

Jeśli interesuje Cię jak układać historie sprawnie i z sensem zapraszam do śledzenia kolejnego wpisu.

Zapamiętanie przekazu wymaga powtórzeń? Powtórzeń. Powtórzeń!

Powtarzanie uczyniło Arnolda ArnoldemJeśli szukasz sposobu na to, by Twój przekaz podczas prezentacji dotarł do odbiorcy i by oddziaływał na niego długo po zakończeniu wystąpienia, wykorzystaj starą prawdę tych, którzy wywierają wpływ na innych zawodowo: nauczycieli, rodziców, marketingowców. Wykorzystaj powtarzanie.

Zapamiętywanie przekazu wymaga powtórzeń i kropka.

Żaden przekaz nie zostanie zapamiętany tak dobrze, jak ten powtórzony. Ten powtórzony wielokrotnie zostanie zapamiętany lepiej.

Dowód?

Dłuższe życie każdej pralki to … 

Czym jest powtórzenie?

Powtórzenie (łac. repetitio) − to figura retoryczna, zabieg stylistyczny polegający na wielokrotnym użyciu tego samego elementu językowego (wyrazu, zespołu wyrazów, wersów lub zwrotek) celem uzyskania rytmizacji, podkreślenia znaczenia, zwiększenia ekspresji.

W rezultacie powtórzeń idea, którą chcesz przekazać w prezentacji, zostanie zapamiętana wierniej i dłużej.

A wraz z czasem zapamiętania wzrasta jej siła oddziaływania po zakończeniu procesu powtarzania. Czy nie o to chodzi w prezentacji? Czy nie chcesz, by zaszczepiona w umyśle teza wywierała wpływ na zachowanie Twojego odbiorcy w dzień, miesiąc czy rok od Waszego spotkania?

…. radość jazdy. 

Jak zastosować w praktyce powtórzenia?

W przypadku prezentacji służy temu m.in reguła 3xP:

  • Powiedz, co będziesz mówić
  • Powiedz to
  • Powtórz, co powiedziałeś

Powiedz, co będziesz mówić

W tej części wystąpienia zapowiadasz o czym będziesz mówić. Dzięki temu zabiegowi w umyśle odbiorcy przecierasz pierwszy, jeszcze delikatny ślad pamięciowy. Na nim będziesz budować trwałość przekazu. Pierwsze „P” wykorzystuje zjawisko torowania inaczej primingu (z ang. to prime – poprzedzać, uprzedzać, przygotowywać). Torowanie zwiększa prawdopodobieństwo wykorzystania określonej kategorii poznawczej w procesach percepcyjnych i myślowych wskutek wielokrotnej ekspozycji bodźca zaliczanego do tej kategorii, bądź bodźca semantycznie lub afektywnie powiązanego z tą kategorią. Oznacza to, że mówiąc we wstępie o określonych kwestiach ułatwiasz usłyszenie i zapamiętanie kolejnych tematycznie powiązanych z nimi informacji. Dzięki zapowiedzi uwaga odbiorcy jest już nastawiona na określone treści.

Zjawisko może zachodzić również przy braku świadomości postrzegania bodźca torującego (percepcja podprogowa) – nazywa się je wówczas torowaniem (lub prymowaniem) podprogowym. Oznacza to, że nawet jeśli odbiorcy nie są tego świadomi, pierwsze „P” i tak oddziałuje na nich.

Powiedz to

Do tego „P” nie trzeba zachęcać. To sedno prezentacji i wątpię, byś o nim kiedykolwiek zapomniał. Jedna uwaga. Środkowe „P” działa skuteczniej, jeśli w trakcie rozwinięcia prezentacji także stosujesz powtórzenia. Mogą to być tzw. myśli przewodnie, powtarzane kilkukrotnie jak nagłówek na kolejnych slajdach. Ale może to być także powtarzanie na różnych poziomach i w różnej formie: od słów, przez ilustracje „obrazujące” tezę, dane z badań udowadniające tezę, metafory nawiązujące do tezy, opowieść (story) na dany temat. Różnorodność form przedstawiania tej samej tezy uatrakcyjnia przekaz, ale kluczowe i tak pozostaje powtarzanie.

Powtórz, co powiedziałeś

Jeśli zapowiedziałeś i opowiedziałeś o tym co chciałeś powiedzieć to pozostaje dla domknięcia powtórzyć najważniejsze tezy czy podstawowy przekaz. Ostanie „P” jest przysłowiową kropką nad i. Jego brak nie powoduje katastrofy, ale bardzo utrwala przekaz i potwierdza Twoje, jako mówcy, kompletne przygotowanie. Od A do Z.

Z doświadczeń w pracy nad doskonaleniem umiejętności prezentacji, ze szkoleń i coachingów, wynika, że uczestnicy z pierwszym i ostatnim „P” mają największy problem. Tymczasem, o ile przy środkowym „P” masz czas na modyfikacje wypowiedzi tak, by pożądane tezy wybrzmiały, to wstępu i zakończenia drugi raz nie zrobisz. Wywarte na tym etapie wrażenie jest szczególnie dobrze pamiętane.

Warto się więc do niego przygotować, czyli powtórzyć… przed wystąpieniem.